www.PraktycznaPsychologia.pl

Pokazujemy, jak łączyć teorię z realnym działaniem.

Odkryj sposoby rozwijania kompetencji społecznych, które integrują najskuteczniejsze umiejętności i metody nauki.

Zobacz nasze kursy

Case study: terapia uważności w leczeniu przewlekłego bólu — historia pacjenta i zmierzalne rezultaty

Materiał edukacyjny. Przedstawiona historia została zanonimizowana, a dane liczbowe mają charakter symulowany, oparte na typowych przedziałach i zmianach obserwowanych w praktyce klinicznej. Opis nie zastępuje leczenia medycznego ani konsultacji lekarskiej.

Dlaczego uważność przy przewlekłym bólu?

Przewlekły ból nie jest wyłącznie zjawiskiem fizjologicznym. To złożone doświadczenie, na które składają się sygnały z ciała, mechanizmy uwagi, pamięci, interpretacji zagrożenia oraz regulacji emocji. Terapia uważności (mindfulness) — rozumiana jako systematyczny trening kierowania uwagą i życzliwej obserwacji doświadczeń — może wspierać zmianę relacji z bólem, redukować katastrofizację, obniżać napięcie i poprawiać jakość snu. Nie „wyłącza” bólu, ale uczy, jak z nim przebywać, co często przekłada się na realny spadek natężenia i cierpienia oraz na większą sprawczość pacjenta.

W ostatnich latach rośnie liczba doniesień wskazujących, że regularny trening oddechowy może modulować reakcje stresowe organizmu. Przykładowo, ujęte w formie aktualności podsumowanie badań z 2025 r. sugeruje, że techniki oddechowe obniżają kortyzol, co potencjalnie sprzyja lepszej regulacji bólu poprzez zmniejszenie pobudzenia osi stresu.

Profil pacjenta (anonimowy)

„M.”, 43-letnia osoba, zatrudniona w trybie hybrydowym, zgłosiła się z powodu przewlekłego bólu lędźwiowo-krzyżowego trwającego ponad 18 miesięcy. Ból nasilał się podczas długotrwałego siedzenia oraz przy podnoszeniu cięższych przedmiotów. W badaniach obrazowych odnotowano zwyrodnieniowe zmiany krążków międzykręgowych, bez wskazań do pilnej interwencji chirurgicznej. „M.” korzystała z farmakoterapii doraźnej (analgetyki OTC) oraz miała za sobą kilka krótkich cykli fizjoterapii. Celem było zmniejszenie natężenia bólu, poprawa snu i powrót do regularnej, lekkiej aktywności ruchowej.

Dane socjodemograficzne i zawodowe zostały zmienione, aby zapewnić pełną anonimowość. Opis skupia się na procesie terapeutycznym i mierzalnych efektach, bez ujawniania potencjalnie identyfikujących szczegółów.

Diagnoza funkcjonalna i cele terapeutyczne

  • Dominujące trudności: przewlekły ból dolnej części pleców, napięcie w obrębie bioder, nasilona uwaga na sygnały bólowe, trudności ze snem (wybudzenia i wczesne pobudki), wzmożona drażliwość po intensywnym dniu pracy.
  • Współwystępujące objawy: umiarkowane objawy lękowe i obniżony nastrój (w granicach łagodnych do umiarkowanych).
  • Cele (określone wspólnie): redukcja średniego nasilenia bólu o ≥2 punkty w skali 0–10, spadek katastrofizacji związanej z bólem, poprawa jakości snu (PSQI), zwiększenie tolerancji ruchu i liczby dni z aktywnością, rozwój umiejętności samoregulacji (praca z oddechem, skan ciała, uważny ruch).

Metoda i pomiary

Zastosowano adaptację 8-tygodniowego programu uważności z 4-tygodniowym okresem utrwalania (łącznie 12 tygodni). Pomiary prowadzono w tygodniu 0 (linia bazowa), 4, 8 i 12:

  • NRS — Numerical Rating Scale, 0–10 (ból spoczynkowy i ból przy ruchu).
  • PCS — Pain Catastrophizing Scale, 0–52.
  • PSS-10 — Perceived Stress Scale, 0–40.
  • PSQI — Pittsburgh Sleep Quality Index, 0–21 (wyżej = gorszy sen).
  • GAD-7 i PHQ-9 (objawy lękowe i depresyjne; zakres 0–21 i 0–27).
  • Wskaźniki behawioralne: liczba dni z analgetykiem OTC/miesiąc, godziny umiarkowanej aktywności/tydzień (z krokomierza i subiektywnego dzienniczka), odsetek dni z praktyką uważności.

Program interwencji (zarys)

Interwencja obejmowała 1 sesję grupową/tydzień (90 minut, online), 15–25 minut praktyki codziennie oraz krótkie mikro-przerwy uważności w pracy (1–3 min). Elementy programu:

  1. Tydzień 1–2: nauka oddechu przeponowego (tempo 4–6 oddechów/min), 10–15-min skan ciała, rejestrowanie wzorców napięcia i reakcji unikania bólu.
  2. Tydzień 3–4: uważny ruch w niskim zakresie (łagodny stretching, pozycje w granicach komfortu), obserwacja bólu jako „sygnału”, a nie „wyroku”.
  3. Tydzień 5–6: praca z myślami katastroficznymi (etykietowanie: „planowanie”, „ocenianie”, „obrona”), praktyka życzliwości wobec ciała.
  4. Tydzień 7–8: łączenie praktyki z codziennością — uważne przerwy w pracy, świadomy odpoczynek i higiena snu.
  5. Tydzień 9–12 (utrwalanie): personalizacja planu, stopniowe wydłużanie aktywności ruchowej, auto-monitoring w aplikacji.

W praktyce „M.” korzystała z krótkich sekwencji oddechowych również w pracy. W kontekście zawodowym pomocne okazały się ćwiczenia uważności redukujące napięcie oraz przerwy mikro-oddechowe. Część elementów uważnego ruchu zaczerpnięto z protokołów, które wspierają koncentrację i odnowę, podobnie jak w obszarze sportu — zob. techniki uważności wspierające koncentrację i regenerację.

Wyniki — tabela pomiarów

Poniższa tabela prezentuje kluczowe wskaźniki w czterech punktach czasowych. Zmiany wyrażono także procentowo względem linii bazowej.

Miara Skala Tydz. 0 Tydz. 4 Tydz. 8 Tydz. 12 Zmiana vs. T0
NRS — ból spoczynkowy 0–10 6,2 5,1 4,2 3,6 −2,6 (−42%)
NRS — ból przy ruchu 0–10 7,8 6,8 5,7 4,9 −2,9 (−37%)
PCS — katastrofizacja bólu 0–52 28 22 17 14 −14 (−50%)
PSS-10 — stres postrzegany 0–40 24 19 15 12 −12 (−50%)
PSQI — jakość snu 0–21 (wyżej = gorzej) 11 9 7 6 −5 (−45%)
GAD-7 — objawy lękowe 0–21 10 8 6 5 −5 (−50%)
PHQ-9 — objawy depresyjne 0–27 9 7 6 5 −4 (−44%)
Dni z analgetykiem OTC / mies. liczba dni 22 18 15 12 −10 (−45%)
Umiarkowana aktywność ruchowa h/tydz. 1,2 1,6 2,1 2,8 +1,6 h (+133%)
Dni z praktyką uważności % w okresie 0% 76% 82% 79% +79 p.p.

Interpretacja: co mówią liczby?

Redukcja bólu o 2,6 punktu (spoczynek) i 2,9 punktu (ruch) przekracza często stosowaną wartość minimalnej istotnej zmiany klinicznej (MCID) dla skali NRS (~2 punkty), co sugeruje realnie odczuwalną poprawę. Równolegle odnotowano spadek katastrofizacji (PCS −50%) i stresu (PSS-10 −50%), które są znanymi mediatorami nasilenia bólu. Jakość snu (PSQI −45%) stopniowo się poprawiała, a liczba dni z analgetykiem zmalała o 45%. Wzrost aktywności o ~1,6 h tygodniowo wskazuje na odzyskiwanie tolerancji wysiłku.

Warto odnotować, że największy skok nastąpił między tygodniem 4 a 8 — okres, w którym „M.” zgłosiła, że „zaczęła zauważać ból wcześniej, zanim urośnie”. To typowe dla kształtowania się nawyku mikro-interwencji (oddech, krótkie rozciąganie, przeformułowanie myśli), zanim pojawi się eskalacja napięcia.

Mechanizmy działania (w doświadczeniu pacjenta)

  • Uwaga jako „dimmer” bodźców: trening rozszczepiania uwagi (od bodźca bólowego w stronę oddechu, kontaktu z podłożem, dźwięków) redukował hiperfokus na ból.
  • Przeformułowanie interpretacji: nazwanie myśli „to się nigdy nie skończy” jako zjawiska mentalnego, a nie faktu, zmniejszało lęk antycypacyjny.
  • Regulacja autonomiczna: zwolnienie oddechu i wydłużanie fazy wydechu sprzyjało obniżeniu pobudzenia; korelowało to z subiektywnym spadkiem napięcia mięśniowego i ruminacji wieczornych.
  • Bezpieczny ruch: uważne, małe zakresy, z akceptacją sygnałów ciała — zamiast unikania „dla pewności”.

Wyzwania i adaptacje w trakcie terapii

„M.” zgłaszała okresowe zaostrzenia bólu po dłuższej jeździe samochodem. Zastosowano krótsze, częstsze praktyki (np. 3×5 minut oddechu zamiast jednej 15-min sesji w dni „podróżne”), a w pracy — przypomnienia o uważnym przeciąganiu co 90 minut. Pomocna okazała się także edukacja o rozgraniczeniu bólu „ostrzeżeniowego” od tła napięcia. Dyskutowano granice komercjalizacji i presji „efektywności” w mindfulness, akcentując zgodnie z opinią eksperta o komercjalizacji mindfulness potrzebę zachowania istoty praktyki: obecności i łagodności, nie zaś „ścigania się” o wyniki.

Porównanie z innymi wdrożeniami

Trajektoria zmian u „M.” wpisuje się w obserwacje z innych interwencji opartych na uważności, w których pierwsze wyraźne efekty pojawiają się po 4–6 tygodniach regularnych ćwiczeń. Wnioski metodologiczne korespondują z innymi opisami przypadków z naszego portalu — zob. case study rehabilitacji pamięci — gdzie kluczowe znaczenie ma systematyczny monitoring danych i dostrajanie planu do potrzeb pacjenta.

Co było najważniejsze dla efektu?

  1. Regularność: ≥5 dni praktyki/tydzień (krótkie sesje, ale konsekwentne).
  2. Mikro-interwencje w ciągu dnia: 1–3 min przerwy oddechowej co 2–3 godziny; zmiana pozycji ciała; uważne przeciąganie.
  3. Świadome notowanie: dziennik bólu i snu, który ujawnił wzorce (np. wzrost bólu po spotkaniach online >60 minut bez przerwy).
  4. Uważny ruch: bezpieczeństwo i stopniowanie — brak forsowania, zwiększanie tylko, gdy poprzedni poziom jest stabilny przez 7–10 dni.

Ograniczenia i etyka

  • To pojedynczy opis przypadku ze symulowanymi danymi liczbowymi; nie uogólniamy wyników na wszystkie osoby z bólem przewlekłym.
  • Nie prowadzono ślepej oceny ani randomizacji; wpływ miały czynniki środowiskowe (np. mniejszy stres w pracy w tygodniach 7–8).
  • Terapia uważności nie zastępuje diagnostyki i leczenia schorzeń medycznych. Wszelkie zmiany farmakoterapii powinny być konsultowane z lekarzem.

Co dalej? Rekomendacje wdrożeniowe

Na bazie tego przypadku oraz doświadczeń klinicznych, proponujemy cztery ścieżki kontynuacji:

  1. Utrzymanie nawyku: 10–20 min praktyki dziennie + mikro-przerwy. Rotacja technik: skan ciała, oddech 4–6/min, uważny ruch.
  2. Integracja w pracy: plan przerw co 90 minut, sygnał w kalendarzu „oddech/zmiana pozycji”, krótkie techniki oddechowe i organizacyjne ograniczające kumulację napięcia.
  3. Stopniowe zwiększanie ruchu: +10–15% objętości tygodniowo (np. spacer 25→28 min). Zasada „dwa dni dobre, jeden lżejszy”.
  4. Okno refleksji co 4 tygodnie: krótkie autotesty (NRS, PSQI) + planowanie korekt; jeśli regres >2 tyg., rozważ konsultację fizjoterapeutyczną/lekarską.

Przykładowy mini-protokół 4 tygodnie (podtrzymanie)

  • Codziennie: 12–18 min praktyki (rotacyjnie: skan ciała, oddech, uważny ruch); 3 mikro-przerwy po 2 min (oddech + reset postawy).
  • 2× w tygodniu: uważny spacer 20–40 min (oddech skorelowany z rytmem kroków).
  • Wieczorem: rytuał wygaszania bodźców 45 min przed snem (wyciszenie ekranu, ciepły napój bez kofeiny, 5 min życzliwości wobec ciała).
  • Monitorowanie: raz w tygodniu średni NRS spoczynkowy i w ruchu; krótka notatka „co pomogło?”.

Wnioski praktyczne

Terapia uważności — w formie dostosowanej do potrzeb osoby z przewlekłym bólem — może przynieść mierzalne korzyści: istotny spadek bólu, mniej katastrofizacji, lepszy sen, mniej leków doraźnych i więcej bezpiecznego ruchu. Kluczem okazały się regularność, mikro-interwencje i praca z interpretacją bodźców bólowych. Choć nie istnieją „gwarantowane efekty”, połączenie uważności z higieną pracy i stopniowanym ruchem to solidna, etyczna baza do budowania odporności na ból w dłuższej perspektywie.

Dla osób chcących pogłębić praktykę w kontekście obciążenia zawodowego polecamy artykuł Mindfulness a stres w pracy, a w obszarze regulacji pobudzenia i regeneracji — materiały o technikach uważności wspierających koncentrację i regenerację.

Podsumowanie

Przedstawiony przypadek pokazuje, że uważność może stać się praktycznym narzędziem w leczeniu bólu przewlekłego — nie poprzez „walę w ból”, lecz poprzez zmianę relacji z nim i systematyczne budowanie kompetencji samoregulacji. Najbardziej obiecujące są interwencje, które łączą trening uwagi, higienę snu, mikronawyki w pracy i bezpieczny ruch, a ich postępy są regularnie mierzone. Takie podejście sprzyja nie tylko spadkowi bólu, lecz także większej wolności w codziennym życiu.

Dodaj komentarz